Z poezją i muzyką w plenerze II

Znów będzie wspomnieniowo, bo przecież I ZLOT POETÓW I GRUP POETYCKICH WOJEWÓDZTWA ŁÓDZKIEGO już dawno za nami. Jak z nazwy by wynikało na Zlot powinni przede wszystkim przybyć poeci z naszego województwa, ale przyjechało wielu gości (literatów, muzyków) z innych województw a także spoza kraju. Czyli można powiedzieć, że poeci tłumnie pojawili się w Łodzi, widocznie nasze miasto jak „magnes” przyciąga poetów. Impreza zaś miała charakter towarzysko-literacko-muzyczny, każdy mógł znaleźć coś dla siebie: były koncerty (pierwszego dnia śpiewała Fabryka Snów i Anna L. Zięba, drugiego dnia wysłuchaliśmy koncertu fortepianowego Sławomira Olszamowskiego), wspólne śpiewanie, ognisko z kiełbaskami, czytanie wierszy z almanachu, konkurs poetycki i wiele rozmów nie tylko o poezji.
Tym razem „plener” stanowił Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 7 im. Włodzimierza Puchalskiego w Łodzi, koncerty odbyły się w sali gimnastycznej, ze względu na deszczową pogodę, jednak Konkurs Jednego Wiersza udało się już przeprowadzić na świeżym powietrzu.
Nasz łódzki oddział ZLP został patronem almanachu wierszy „Ciemność boi się koloru”, w którym czytelnik odnajdzie utwory uczestników Zlotu, każdy z obecnych autorów w niedzielne przedpołudnie mógł przeczytać swój wiersz. Ufundowaliśmy także nagrodę główną w Konkursie Jednego Wiersza, wraz z Rafałem Ziębą uczestniczyłam również w obradach jury (nie było wcale łatwo wybrać te najlepsze wiersze).
Trzeba oczywiście zaznaczyć, że nad całością Zlotu czuwała i była jego „gospodynią” Małgorzata Skwarek-Gałęska. Takie spotkanie to na pewno doskonała okazja do wymiany literackich doświadczeń, zawarcia nowych znajomości, odnowienia tych dawnych i wspólnej poetyckiej zabawy, a okres wakacyjny sprzyja takim imprezom. Miło jest spotkać inne osoby, dla których literatura, poezja jest pasją i jednocześnie odskocznią od szarej codzienności.
W powietrzu można wyczuć już jesienne podmuchy, od września pewnie nasze spotkania poetyckie z powrotem przeniosą się do bibliotek i domów kultury. Pozostaną tylko na Facebooku zdjęcia poetów w plenerze.
Magdalena Cybulska

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Z poezją i muzyką w plenerze II

  1. Alina pisze:

    Byłam z Wami, to było niezapomniane spotkanie. Dziękuję Wszystkim a przede wszystkim Małgosi.
    Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. ARHEN pisze:

    Nie straszna nikomu była >gimnastyczna duchota<, gdy rozbrzmiewała myśl poetycka i muza szczerozłota. Każdy czół bliskość duchową, gdy bardowie dali popis swą Śpiewną Poezją Zmysłową. I wyczuwało się jedność myśli i wpół-zabawę folkową;..rozstawał się z "Poeto-Plenerem" z sercem rozkochanym i kołyszącą się – jak po szampanie – rozpoetyzowaną głową. ARHEN.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s