O miłości i innych uzależnieniach…

Pierwsze spotkanie Katamaranu Literackiego w Nowym 2016 Roku odbyło się jeszcze w świąteczno-karnawałowej scenografii, poprowadził je duet: Małgorzata Skwarek-Gałęska i Marek Czuku. Było kameralnie i z lampką wina. Zaproszenie tym razem przyjęła poetka z Nowego Tomyśla Dorota Nowak. Jest ona autorką dwóch tomików (debiutowała niedawno, bo w 2012 roku), a obecnie pracuje nad trzecią książką. Należy do poznańskiej Grupy Literycznej Na Krechę.
Poezja to jej pasja, ale posiada także inne hobby – bieganie. Studiowała matematykę, rachunkowość i finanse, czyli całkiem niepoetyckie, ścisłe kierunki, a także psychologię, która jak wszyscy wiemy w pisaniu może być bardzo pomocna. Inspirują ją przeżycia innych, uważnie obserwuje ludzi, jak sama mówi, próbuje w wierszu zawrzeć także swoje emocje.
Usłyszeliśmy bardzo intymne, pełne erotyzmu, kobiecego ciepła wiersze o miłości, zauroczeniu, uzależnieniu od drugiej osoby, o szczęściu we dwoje. Są one niesłychanie zmysłowe, pachną makami i chabrami, łąką, lasem, polami. Ukazane w nich obrazy są sugestywnie odmalowane, przyroda odzwierciedla uczucia bohaterów, pary kochanków dzielących ze sobą dni i noce. Jest w tych wierszach radość i ból, oczekiwanie i tęsknota, następują po sobie pory roku, zmienia się przyroda, a ci, co się kochają trwają, pomimo wszystko. Znalazłam w tej poezji coś optymistycznego, jasną stronę życia.
W swoich utworach poetka podejmuje też tematykę społeczną, oraz problem uzależnień, tym razem nie od miłości, ale od alkoholu. Autorka z troską pochyla się nad losem bohaterów swoich wierszy, nie ocenia ich, a my wsłuchujemy się w ich dramatyczne historie.
Wzruszające były wiersze dedykowane rodzicom, w których w bardzo empatyczny sposób były ukazane przemijanie i starość.
Zawarte w tomie „Opium” wiersze o miłości nie są tkliwe i sentymentalne. Co niestety często się zdarza, jeśli chodzi o taką tematykę. Trudno jest coś nowego o miłości napisać, niektórzy mówią, że wszystko w tym zakresie zostało już powiedziane. A może nie wszystko? Każdy z nas coś może jednak dodać, osobistego i własnego. Jakieś przeżycie. Bo z przeżyć powstaje poezja.
Magdalena Cybulska

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s