Poetycka Brama Łódź-Bratysława

Mówi się, że obecne czasy są trudne dla poetów i dla samej poezji. Wszyscy wolą czytać prozę, postanowiliśmy więc z poezją „wyjść” do czytelników w plener. W zeszłym roku rozdawaliśmy wiersze w pociągu a w tym roku nad stawami w Arturówku. W trakcie trzydniowej imprezy Poetycka Brama Łódź-Bratysława staraliśmy się wraz ze Słowakami przekonać do czytania i do słuchania poezji. Pierwszego dnia w Bałuckim Ośrodku Kultury „Na Żubardzkiej” odbył się koncert Fabryki Snów (która także śpiewa wiersze łódzkich poetów) oraz muzyków i pieśniarzy ze Słowacji. Warto też wspomnieć, że we wrześniu 2015 roku to Fabryka Snów gościła w Bratysławie.

Drugiego dnia z naszymi wierszami przenieśliśmy się z miasta do lasu, do Arturówka nad wiosenne stawy. Każdy kto tego dnia wybrał się na weekendowy wypoczynek akurat tam, mógł posłuchać jak łódzcy poeci czytają swoje wiersze, zakupić tomiki poetyckie, „poczęstować się” pocztówką z wierszem lub poczytać liryki, które były rozwieszone na plakatach, na sznurkach niczym pranie, a raczej powiewały przy ciepłym wietrze. Chociaż zapowiadano deszcze i burze pogoda przez cały dzień była piękna. Podczas pikniku muzyczno-literackiego w ośrodku Prząśniczka młodsi jak i starsi mogli wybrać coś dla siebie, były warsztaty oraz pokazy tańca miejskiego prowadzone przez zespół Harnam oraz warsztaty, gry i zabawy przygotowane specjalnie dla dzieci. Po południu znów zaprezentowała się Fabryka Snów oraz goście ze Słowacji. W repertuarze były piosenki autorskie, turystyczne rockowe oraz popowe. Mam nadzieję, że przekonaliśmy choć parę osób do czytania i słuchania poezji. W takiej piknikowej, luźnej atmosferze zupełnie inaczej prezentuje się poezję niż na poważnych autorskich spotkaniach w bibliotekach lub domach kultury.

W niedziele, na zakończenie poetyckiej bramy, w Radiu Łódź odbył się wspólny koncert muzyków polskich i słowackich.

Zapewne współpraca polsko-słowacka będzie jeszcze kontynuowana. A że lato nadchodzi dużymi krokami, to na pewno nie raz łódzkich poetów ze swoimi wierszami będzie można spotkać gdzieś wśród przyrodniczych pejzaży.

 

Magdalena Cybulska

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s